Statki szkolne - aktualności

Udział w ogólnopolskim projekcie Instytutu Geofizyki PAN "Eduscience", to jeszcze jedna funkcja wypełniana przez statek szkoleniowo-badawczy Akademii Morskiej "Horyzont II". Na jego pokładzie, ok.30-osobowe grupy uczniów szkół podstawowych, gimnazjów i liceów, przechodzą praktyczne lekcje wychowania morskiego. 

Oficerowie "Horyzonta" zapoznają młodych gości z historią statku, jego budową, przeznaczeniem, specyfiką morskiej służby. Elementem tych swoistych lekcji jest zwiedzanie podstawowych statkowych wnętrz:maszynowni, pomieszczeń załogowych, kabiny i mostka nawigacyjnego, ale także szpitalika czy kuchni. Uczniowie zyskują podstawową wiedzę z tajników morskiej nawigacji. A dzięki multimedialnej prezentacji przygotowanej przez statkowych opiekunów, odbywają także wirtualny rejs, podczas którego poznają geografię i historię mijanych lądów i mórz, epizody z historii żeglugi i białoczerwonej bandery. Prosty test na "wilczka morskiego" sumuje ten dzień.

Żaglowiec Akademii Morskiej po raz ostatni w bieżącym roku rzucił cumy i opuścił swoje stałe miejsce przy Nabrzeżu Pomorskim gdyńskiego portu. Była to jednak bardzo krótka podróż – „Dar Młodzieży” popłynął do Gdańskiej Stoczni Remontowej, gdzie przejdzie tzw. remont pośredni dla potwierdzenia klasy. 

W ramach prac stoczniowych wykonane zostaną przeglądy, konserwacja i regulacje silników głównych, zestawu sterowego, steru strumieniowego, wału śrubowego. Zmodernizowana zostanie część kabin, a po wydokowaniu, czyszczeniu i malowaniu poddany zostanie kadłub żaglowca. Odświeżony „Dar Młodzieży” powróci do Gdyni w styczniu 2014 r.

W duńskim Aalborgu zakończyła się doroczna konferencja Sail Training International – forum wszystkich liczących się armatorów żaglowców szkoleniowych, organizacji wychowania pod żaglami oraz przedstawicieli portów organizujących zloty żaglowców.

Do Danii pojechała reprezentacja Akademii Morskiej w Gdyni pod przewodnictwem dr inż. kpt. ż.w. Henryka Śniegockiego, prorektora ds. morskich, oraz gdyńskiego samorządu z wiceprzewodniczącą Rady Miasta Joanną Zielińską. Właśnie podczas konferencji tworzy się projekt terminarza kolejnego sezonu szkoleniowego „Daru Młodzieży”. O udział naszej fregaty w organizowanych imprezach zabiegają wszystkie porty planujące zloty i regaty wielkich żaglowców. Po konferencji i analizie wszelkich możliwych wariantów stworzony zostanie ostateczny plan szkoleniowy dla „Daru Młodzieży”.    

"Dar Młodzieży" stanął nieoczekiwanie na drodze ekipy telewizyjnego programu "Kuchenne rewolucje", w którym kuchmistrzyni Magda Gessler systematycznie rozjeżdża kolejnych restauratorów. Tym razem wycelowała w Puck, a kulinarnymi arbitrami stali się członkowie załogi "Daru Młodzieży".

Degustowane śledzie nie zyskały uznania fachowców z "Daru" - było szczerze i bez kurtuazji:  "takie jakieś bez wyrazu", " doprawiłbym jakoś...", "za mało słone", "nie powtórzyłbym zamówienia" - tak ocenili śledzie z Pucka. Programowe zadanie - dorsz po baskijsku z borowikami - przygotowane przez puckich restauratorów w statkowej kuchni zyskało już uznanie szefowej "Rewolucji", komendanta "Daru" i gospodarzy statkowej mesy.  

W niedzielę 10 listopada ostatnia już w bieżącym roku grupa praktykantów mustruje na "Dar Młodzieży". Studenci szczecińskiej Akademii Morskiej przejdą na żaglowcu 20-dniowe szkolenie marynarskie.

W środę 13 listopada ok. południa "Dar Młodzieży" wyjdzie w rejs do Świnoujścia. Tam w dniach 15-17 listopada statek udostępniony będzie do zwiedzania. Praktyka zakończy się 30 listopada, będzie to równocześnie zakończenie, trwającego 8,5 miesiąca, tegorocznego sezonu szkoleniowego, podczas którego praktyki morskie na pokładzie żaglowca przeszło 1333 osób.

W grudniu "Dar Młodzieży" przejdzie do stoczni, gdzie przeprowadzone zostaną prace remontowe związane z odnowieniem klasy.

To była prawdziwa podróż w czasie - 26 października 2013 r. – w 30 rocznicę pierwszego rejsu „Daru Młodzieży” poza Europę, do Japonii – spotkali się na pokładzie żaglowca ówcześni studenci - uczestnicy  tamtej wyprawy.

Było wesoło, rodzinnie i refleksyjnie. Wprawdzie wielokrotnie słychać było wypowiadane z zakłopotaniem pytanie: „...a mógłbyś się stary przedstawić ?”, jednak gdy w odpowiedzi padały nazwiska, imiona, nierzadko przydomki - „Banzai”, „Słoń”, „Fazi”, „Wilku” czy „Lakuda” padali sobie ze śmiechem w ramiona. Mieli wtedy po 19-20 lat, dzisiaj ocierają się o pięćdziesiątkę.

 

Strony





Podmiot udostępniający: 

AM w Gdyni

Wytworzył informację:

A.Gosk
09.10.2013
Wprowadzenie:
i.wierzbowska 09.10.2013
Ostatnia modyfikacja:
i.wierzbowska 16.10.2017